Warszawski Klub Kolarski wygrywa Puchar Polski MTB 2019

0

Warszawski Klub Kolarski po raz pierwszy w historii wygrał w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski MTB, wygrywając sześć edycji i raz będąc na 2 miejscu.

W klasyfikacji indywidualnej Pucharu Polski zwyciężyła Klaudia Czabok w elicie, oraz Szymon Lachowicz w młodziku. Trzecie miejsce w generalce zdobyli: Karol Ostaszewski w elicie, Matylda Szczecińska w juniorkach, Mateusz Szyszko w juniorach młodszych i Hania Mazurkiewicz w młodziczkach.

Z całego cyklu Pucharu Polski świetnie zapamiętamy wygraną Konrada Czaboka na pierwszej edycji w Białymstoku, kiedy udało mu się pokonać najlepszego juniora w Polsce i wychowanka białostockiego klubu, Piotra Kryńskiego. Kolejną taką chwilą jest dla nas wygrana Klaudii Czabok w Ż̇ukowie po walce z Gabrielą Wojtyłą – niekwestionowana liderka polskiego młodzieżowego XC. Bardzo dużym sukcesem jest takż̇e złoto Karola Ostaszewskiego w Lublinie, które wywalczył o błysk szprychy pokonując Michała Topora. Są to piękne chwile nie tylko dla zawodników, ale również dla trenerów.

Nasze sukcesy są efektem długiej i systematycznej pracy na dużą skalę. Jako klub posiadamy nie tylko szerokie zaplecze zawodników w każ̇dej kategorii wiekowej, ale takż̇e dużą liczbę młodych, dobrze przygotowanych trenerów. Dostrzegamy, że wielu zawodników w klubie rezygnuje z kolarstwa górskiego i z sukcesami odchodzi ścigać się na szosie. Brakuje, więc czołowych zawodników na Pucharze Polski MTB, takich jak: Dominik Górak, Konrad Czabok, Miłosz Ośko, Mateusz Gajdulewicz czy Michał Pomorski, ale cieszą nas ich sukcesy na szosie. Świadczą one o tym, że XC jest dobrym przygotowaniem do ścigania na szosie.

Wszystkie wyścigi z cyklu oceniamy pozytywnie pod względem organizacji i oprawy. Chcielibyśmy, żeby organizatorzy Pucharu Polski MTB w przyszłym sezonie postarali się o ujednolicenie zapisów i wyników cyklu, by ułatwić organizację klubom startującym na wszystkich edycjach. Bardzo cieszy nas wysoka frekwencja w młodzikach. To świetne podłoże do rozwoju kolarstwa górskiego w Polsce. Cieszy nas wprowadzenie kategorii Żaków. Być może warto rozpatrzyć wprowadzenie w tej kategorii wiekowej klasyfikacji generalnej. Liczymy na to, że z czasem więcej edycji będzie miało rangę UCI, ponieważ znacznie podnosi to poziom rywalizacji. Mimo wszystko zdajemy sobie sprawę, ż̇e wszelkie niedociągnięcia w organizacji wynikają z problemów z jakimi przyszło mierzyć się Polskiemu Związkowi Kolarskiemu. Tym bardziej doceniamy samoorganizację środowiska MTB, które potrafiło doprowadzić do przeprowadzenia Pucharu Polski MTB w takiej formie.

Wyniki, które w tym sezonie osiągnęli nasi zawodnicy na Pucharze Polski MTB przed sezonem bralibyśmy w ciemno. Cieszy nas, że zawodnicy wspierani przez Specialized stale podnoszą swój poziom sportowy i zajmują najwyższe lokaty w kraju. Chcielibyśmy podziękować wspierającym nas rodzicom klubowiczów, trenerom dbającym o perfekcyjne przygotowanie zawodników i wszystkim tym, którzy przyczynili się do naszych sukcesów.

Gratulujemy wszystkim wygranym i startującym ekipom i dziękujemy za rywalizację! Do zobaczenia za rok!

Klaudia Czabok

„W niedziele dobiegł końca cykl Pucharu Polski XCO. W tym roku było to 7 edycji, w tym 3 z rangą UCI. Miałam możliwość startować w każdym z tych wyścigów.

Pierwszy z cyklu był Białystok (7 kwietnia). Posiadał on rangę UCI C3, ale pod względem organizacji i przebiegu wyścigu nie róż̇nił się̨ względem zeszłych lat. Na starcie pojawiło się kilku zawodników z Litwy. Wśród Pań była to zaledwie jedna zawodniczka. Wyścig odbywał się standardowo w lesie Pietrasze, na dobrze znanej już większości zawodników rundzie.

Ż̇ukowo (1 maja). Wyścig w środku tygodnia, w świę̨to narodowe był bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Nowa lokalizacja na mapie Pucharu Polski powitała na prawdę fajną wręcz nie-polską trasą. Trasą, która kojarzyła mi się z wyścigami zagranicznymi. Runda dość krótka, interwałowa ze sztucznymi przeszkodami, Bardzo widowiskowa! Oprawa wyścigu była imponująca. Wywiady, transmisja live, katering dietetyczny (to być może pojawiało się też na innych edycjach ale nigdy nie wyglądało tak zachęcająco). Dodatkowe nagrody (poza regulaminowymi). Impreza była od początku dobrze promowana i jechałam na nią z dużą ekscytacją i ciekawością. Ściganie też wypadło bardzo dobrze. Na frekwencje zawodników nie można było narzekać.

Wałbrzych UCI C1. W tym roku organizator sięgnął po jeszcze wyższą rangę UCI niż poprzednio i słusznie, bo impreza odniosła sukces. Wyścig ściągnął na polskie podwórko dość sporo zawodników z zagranicy. Między innymi z Wielkiej Brytani, Czech, Niemiec czy Hiszpanii. Ukłonem wobec zawodników był fakt, że organizator zdecydował się na wyścig w sobotę, co umożliwiło wielu zawodnikom start również w niedziele w Pucharze Czech, który miał miejsce dość blisko naszej granicy. Imprezę oceniam bardzo pozytywnie. Trasę chwaliło wielu zawodników, organizacja sprawna, wyniki online, wszystko punktualnie, dobre ściganie.

Jelenia Góra UCI HC + Junior Series. Wyścig w Jeleniej Górze od lat jest kolarskim świętem i nosi jakże wysoką rangę HC. W tym roku odbywał się tam też Junior Series dzięki czemu zawodnicy tej kategorii mogli zdobyć dużo więcej pkt UCI niż zazwyczaj. Maja Włoszczowska ściągnęła do Jeleniej Góry naprawdę dużo dobrych zawodników. Pojawiła się polska czołówka. Było z kim się ścigać!

Lublin – Nie wypadł najgorzej ale poprzednie edycje dość wysoko postawiły poprzeczkę. Lokalizacja w środku miasta na stoku narciarskim, dużo otwartej przestrzeni, na której można podziwiać rywalizację zawodników, nowe przeszkody (kamienie) na trasie – to plusy. Minusem było to że wyścig nie ściągnął zbyt wielu zawodników a w mojej pamięci utkwił fakt, że mój start miał opóźnienie.

Głuchołazy – Bardzo fajna lokalizacja, ciekawa trasa ale specyficzny termin zawodów. Równocześnie z tym wyścigiem odbywały się Mistrzostwa Świata w Kanadzie, przez co na starcie zabrakło najlepszych zawodników. Zawody przeprowadzone w porządku, dość uroczysta dekoracja najlepszych zawodników, ale duże problemy w biurze zawodów, czy to przy zgłoszeniach czy przy odbiorze nagród. Zajmowały się tym osoby spoza środowiska, przez co nie przebiegało to zbyt sprawnie.

Mimo to uważam, że impreza ma duży potencjał. Niebanalna trasa i bardzo ładne miejsce sprawia, że zawsze jadę tam z przyjemnością.

Boguszów-Gorce – Drugi rok z rzędu organizator wziął na swoje barki organizację finałowej edycji Pucharu Polski. Trasa znana i lubiana – zaszła pozytywna zmiana na jednym podjeździe i chyba podkopano dropa przy stadionie. Przy rockgardenie jak co roku, rozłożona paleta by głodni wrażeń kibice mieli gdzie spocząć. Wyścig fajny. Na finał zjechali się kluczowi zawodnicy dzięki czemu ściganie było ciekawsze. Słyszałam kilka głosów zawodników przyznających się, że już są zmęczeni sezonem ale, że trasa fajna to przyjechali. Po wyścigu i dekoracji najlepszych tego dnia, nagrodzono najlepszych 5 zawodników cyklu z każdej kategorii oraz najlepsze 5 drużyn. Zwycięzcy otrzymali koszulki zdobywców Pucharu Polski 2019 podobnie jak w zeszłym roku oraz puchary.

Podsumowując tegoroczny cykl zawodów należy wyróżnić organizatorów sięgających po rangę UCI oraz nową lokalizacje – Żukowo, które zadebiutowało w imponujący sposób. Myślę że to krok w przód i wierzę, że cykl Pucharu Polski będzie się rozwijał i ściągał coraz więcej dobrych zawodników na linie startowe. „

Karol Ostaszewski

„W tym roku miałem szczęście i przyjemność stanąć na starcie wszystkich 7 edycji Pucharu Polski MTB XCO! Z roku na rok poziom organizacji i rywalizacji rośnie. Jestem dumny, że mamy taki cykl wyścigów na naszym podwórku.

Całe ściganie rozpoczęło się tradycyjnie w Białymstoku na wyścigu rangi UCI C3. Również pogoda była typowa dla tej lokalizacji – zimno i pochmurno. Sama impreza była zorganizowana dobrze, ale trasie przydałoby się małe odświeżenie, bo trasę znam już na pamięć.

Druga edycja rozegrała się w Żukowie, które było nową lokalizacją naszej pucharowej podróży. Trasa na zdjęciach robiła wrażenia, na żywo była ciut łatwiejsza, ale dawała dużą radość z jazdy. Organizacja zawodów była bez porównania najlepsza. Relacja live razem z komentarzem, wszystko zgodnie z harmonogramem i start wyścigu w centrum całej trasy. Widzowie mieli nas (zawodników – przyp. red.) jak na dłoni prawie przez cały wyścig. Było super!

Górale na start w Wałbrzychu, to również już klasyka Pucharu Polski. W tym roku kategoria wyścigu – UCI C1 ściągnęła wielu mocnych zawodników zza granicy. Tutejsza trasa jest jedną z trudniejszych w Polsce, ale osobiście uważam że trochę przekombinowana. Zawody byłe bardzo dobrze przeprowadzone i napewno zachęciliśmy zagranicznych zawodników do częstszych odwiedzin Polski.

Wyścig w Jeleniej Górze to prawie Puchar Świata, gdyż posiada kategorie UCI HC. Trasa pod pałacem Paulinum jest bardzo trudna i wymagająca, a kibice w większości przychodzą tutaj dla wypadków, których zresztą nie brakuje. Z tej imprezy najlepiej zapamiętałem błąd sędziów, który spowodował totalny chaos na starcie. Zawodnicy U23 zostali wpuszczeni w środek rozpędzonego peletonu Elity…

Piąta edycja odbyła się pod Globusem w Lublinie. Tutaj również czekało na nas miłe zaskoczenie, bo organizator zbudował kilka sztucznych przeszkód, które nadały trasie charakteru. W dniu wyścigu żar lał się z nieba, na szczęście dla kibiców i zawodników rozstawiono kurtyny wodne. Organizacja i atmosfera była po prostu dobra, a wszystko przebiegało zgodnie z planem.

Po kilku miesiącach przerwy Puchar Polski wrócił w Głuchołazach. Trasa po lokalnym parku jest fajna i szybka, ale nie rozumiem do końca jaka jest idea podbiegu. Pogoda i kibice dopisali, a cały dzień zawodów przebiegł w dobrej atmosferze. Zaskoczeniem dla mnie były tłumy na dekoracji.

Druga edycja Górali na start i siódma edycja Pucharu Polski odbyły się w ostatnią niedzielę w Boguszowie-Gorcach. Ta trasa ma wszystko co potrzeba, jest po prostu idealna! Szkoda tylko, że frekwencja była dość niska. Duży plus za szybko przeprowadzoną dekorację dla tylu kategorii wiekowych.

Już nie mogę się doczekać Pucharu Polski XC 2020!”

Specialized

Strefa mocy

Skleprowerowy.pl

Airbike

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here