Trening szosowy jest istotną częścią przygotowania kolarza górskiego. Pozwala wytrenować ważne elementy, których nie podszlifujesz tak dobrze jeżdżąc w terenie. Jakie konkretne korzyści przyniesie jazda na szosie i jak często wplatać ją w swój plan treningowy, aby przyniósł on oczekiwane rezultaty?
Dlaczego warto trenować na szosie?
Większość kolarzy górskich traktuje jazdę w terenie przede wszystkim jako ćwiczenia techniki oraz wykonywania specjalistycznych jednostek o intensywności zbliżonej do wyścigowej. Treningi na szosie służą do wykonywania tzw. jazd kompensacyjnych. Trenując na rowerze szosowym mamy zdecydowanie większą kontrole nad jakościowymi parametrami wytrenowania takim jak tętno i moc. Dzięki temu mamy okazję zbudować większą objętość tlenową oraz wytrzymałość siłową. Trening szosowy jest też doskonałym sposobem na poprawienie kadencji, co wpłynie na zmniejszenie poziomu wysiłku oraz przełoży się na efektywniejszą jazdę w terenie.
Oprócz tego długie treningi wytrzymałościowe na rowerze szosowym, są mniej obciążające dla górnych partii mięśni niż te o podobnym czasie wykonywane w terenie. Trening szosowy pozwala stopniowo rozwijać te partie bez ryzyka przetrenowania wynikającego z braku różnorodności i odpoczynku. Jeśli nie zadbamy o przerwy pomiędzy jednostkami MTB, to szybko możemy doprowadzić do przemęczenia mięśni grzbietu, ramion czy brzucha.
Jak często trenować na szosie?
Dla kolarza górskiego jazda na szosie jest zalecana głównie w okresie przygotowawczym, ponieważ długie treningi wytrzymałościowe są doskonałą metodą na poprawę bazy tlenowej. Na tym etapie przygotowań warto wyjechać 3-4 razy w tygodniu na szosę.
Kiedy do sezonu zostaje już niewiele czasu, a pierwsze starty nie są szczególnie istotne, lepiej ograniczyć jazdę na szosie do 2 treningów w tygodniu, kiedy w planie mamy akurat trening wytrzymałościowy. Na tym etapie należy już skupić się bardziej na jeździe w terenie, aby wytrenować specyficzną siłę i umiejętności techniczne. Na około miesiąc przed najważniejszymi wyścigami warto już trenować prawie cały czas na rowerze górskim, a na szosie robić już tylko przejażdżki w ramach aktywnej regeneracji.
Zachowanie odpowiednich proporcji między treningiem szosowym a MTB jest bardzo istotne. Dobre wyniki w kolarstwie górskim zależą nie tylko od wydolności organizmu, ale także od specyficznych umiejętności technicznych, których nie wytrenujemy na szosie. Należy pamiętać, że trening szosowy jest jedynie dodatkiem.







